W majówkę cztery bramki Warmii z Czyżewem

P1030399.JPG

W sobotnie popołudnie sporo kibiców przyszło na Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego na mecz z Orlętami Czyżew. Dla gospodarzy miała to być rehabilitacja za porażkę z Grabówką. Tyle, że cieszyły cztery zdobyte po przerwie bramki, a sama gra już niekoniecznie.

Od pierwszych minut niezbyt wiele działo się na murawie. Oba zespoły bardziej chyba żyły Majówką, a nie meczem. Brakowało podbramkowych sytuacji i piłkarze popełniali dużo prostych błędów. Już w 3 minucie słabo w pole karne zagrywa Rafał Kalinowski. W odpowiedzi kontra goście i fatalne zagranie Przemysława Jastrzębskiego. I takich sytuacji nie brakowało. W 22 minucie Edison strzela z daleka obok słupka. Trzy minuty później dobrą okazję marnuje Dawid Kalinowski. W 36 minucie piękną obroną po strzale Michała Domańskiego popisał się Przemysław Popławski i wybił piłkę na rzut rożny. W ostatnich minutach strzały Dawida Kalinowskiego i Edisona wprost w ręce bramkarza, a tuż przed końcowym gwizdkiem Bartek Bukowski strzela obok słupka.

Po przerwie fani miejscowych doczekali się bramek. W 50 minucie piękny strzał Domańskiego wreszcie znalazł drogę do siatki i na trybunach wielka radość.  Za chwilę już było 2 :0 po bramce Pawła Kossyka. W 59 minucie D. Kalinowski trafia w poprzeczkę. I zaraz po tym nastąpiło uspokojenie w obozie Warmii. Goście mile kilka okazji do zamiany wyniku. W 67 minucie Michał Steć  strzela tuż obok słupka. Po kolejnym ataku gospodarzy Domański strzela w polu karnym trochę za późno i obrońca wybija piłkę. W 72 minucie po rogu piłkę od Edisona dostaje Kossyk i podwyższa wynik. Kilka minut później Edison uderza głową i broni bramkarz. Tuż przed końcowym gwizdkiem w polu karnym faul Marcina Stańczyka na piłkarzu Warmii i sędzia pokazał mu czerwoną kartkę i wskazał na „11”metr. Do piłki podszedł Kossyk i zaliczył klasyczny hat trick.

Po meczu tradycyjna wspólna zabawa piłkarzy i kibiców. Teraz przed Warmią wyjazd do Bielska Podlaskiego gdzie będzie trudno o punkty.

                                                                                                                                                        WJ

WARMIA GRAJEWO – ORLĘTA CZYŻEW 4 : 0 (0:0).

Bramki: 1 : 0 – Michał Domański 50, 2 : 0 – Paweł Kossyk 52, 3 : 0 – Paweł Kossyk, 4 : 0 – Paweł Kossyk karny.

WARMIA: Ł. Sobolewski – Edison (82 S. Sobolewski), Mikucki, Szybajło, Kossyk, R. Kalinowski, Bukowski (82 Żbikowski), Domański (73 Wojno), D. Kalinowski (84 K. Randzio), Kosikowski, Śliwowski (68 Dzierzgowski).Trener: Kamil Randzio.

ORLĘTA:Popławski – Steć, Stańczyk, Tarnowski (65 Ożarowski), Styś (75 Wnorowski), Antoniak, Jastrzębski (80 Stypułkowski), Zakrzewski (65 Syntysia), Boguszewski, Ilczuk, Grabarz. Trener: Karol Styś.

Żółte kartki: D. Kalinowski (Warmia) – Styś, Popławski (Orlęta).

Czerwona kartka: Marcin Stańczyk 89 za faul.

Sędziowali: Mariusz Chrzanowski jako główny oraz Mariusz Gałczyk i Adam Baranowski (Kolegium Sędziów Podlaskiego ZPN).

Widzów: 500.

Aktualności

Powrót na początek strony